STUDIA

Łódź akademicka 98/99

Trochę historii

       W latach 1928-1939 Łódzki Odział Wolnej Wszechnicy Polskiej był jedną z ośmiu wyższych uczelni w Polsce. Absolwent szkoły średniej miał do wyboru cztery wydziały: humanistyczny, pedagogiczny, matematyczno-przyrodniczy i prawno-ekonomiczy.
       Po wojnie w miejsce Wszechnicy powołano Uniwersytet Łódzki (maj 45 roku) . W tym samym czasie powstała Politechnika Łódzka. W następnych latach ofertę akademicką Łodzi poszerzyła Wyższa Szkoła Filmowa i Akademia Medyczna. Wtedy Łódź zajmowała trzecie miejsce w Polsce pod względem szkół wyższych (za Krakowem i Warszawą).

Łódź akademicka dzisiaj

       Dziś mamy osiem publicznych uczelni: Uniwersytet Łódzki, Politechnika Łódzka, Akademia Medyczna, Wojskowa Akademia Medyczna, Akademia Sztuk Pięknych, Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna, Akademia Rolnicza w Warszawie O/Łódź. Z roku na rok przybywa też coraz więcej szkół niepublicznych.

Organizacje, zrzeszenia i inne formy organizacji studentów

       Zacznijmy od organizacji ogólnostudenckich - to przede wszystkim Niezależne Zrzeszenie Studentów (NZS) i Związek Studentów Polskich (ZSP).

       Podobnie jest na Politechnice - tam również macie do wyboru pracę w samorządzie studenckim, śpiewanie w chórze, treningi w AZS-ie, itd. Wszelkich informacji udzielą Wam przedstawiciele samorządu studenckiego PŁ: AL. Politechniki 3a, 90-590 Łódź, tel. (0-42) 31-28-41.
       Dla studentów pragnących wzmożonej aktywności intelektualnej dobrym rozwiązaniem będzie działalność w kołach naukowych, które istnieją na każdym wydziale i kierunku.

Czasopisma studenckie

       Jeżeli ktoś nie czuje powołania do działalności społecznej, a odnajdzie w sobie ciągoty twórcze, powinien spróbować swoich sił w gazecie studenckiej. Każda z nich na pewno przyjmie ludzi uzdolnionych literacko lub plastycznie, a i nie pogardzi specem od spraw technicznych. W Łodzi działa podobno kilka pism studenckich. Tak przynajmniej informował zeszłoroczny Planer Akademicki. Autorom tegorocznego wydania nie udało się dotrzeć do aktualnych numerów "Absolwenta" czy "Kroniki UŁ".
       Nie ma natomiast żadnych wątpliwości co do istnienia "PULSU STUDENTA" - dwumiesięcznika wydawanego przez Niezależne Zrzeszenie Studentów. Łamy pisma są zawsze otwarte na "młodych zdolnych". Wystarczy napisać dobry tekst i udać się do Instytutu Matematyki ul. Banacha 22a, gdzie w pokoju A-111 mieści się siedziba NZS-u. Przynajmniej raz w tygodniu dyżuruje tam szefowa redakcji. Możecie też skontaktować się z naczelną telefonicznie : Marzena Wiśniak (0-42) 211-20-30.
       Na Politechnice Łódzkiej zetknąć się możecie z "Etykietą Zastępczą", która z każdym numerem staje się coraz lepszym pismem. "Etykieta" wydawana jest przez samorząd studencki PŁ. W ubiegłym roku redaktorem naczelnym był Grzegorz Jędrzejczyk. Adres redakcji: AL. Politechniki 3a tel. (0-42) 31-28-41, fax. (0-42) 36-41-77.

Radio

       Na tych z Was, którzy marzą o przygodzie dziennikarskiej na falach eteru czeka Radio ŻAK. Oddajemy głos jego redakcji:
       "Studenckie Radio ŻAK jest tworzone głównie przez studentów i dla studentów. Jest radiem wyjątkowym - niekomercyjnym. Tylko u nas możesz usłyszeć taką różnorodność poglądów i granej muzyki. Mówimy o tym czym się interesujemy, co uważamy za ważne. Dla każdego z nas oznacza to coś innego - stąd ogromna różnorodność treści i formy. Tylko u nas sympatycy piosenki studenckiej mogą brać udział w głosowaniu na swoje ulubione przeboje, a raz w miesiącu wysłuchać aktualnego notowania Listy Przebojów Piosenki Studenckiej i Poetyckiej. Nie jest to jedyny rodzaj muzyki jaką gramy. W niedzielę np. możecie wysłuchać porcji jazzu, a w czwartki posłuchać mocniejszego uderzenia. To właśnie u nas, w Studenckim Radiu ŻAK, pracę radiową zaczynały takie sławy polskich rozgłośni jak Andrzej Papajak, Sławomir Olejniczak, Wiktor Skrzydłowski, Mariusz Woźniczka, Adam Kołaciński, Bogusław Potomiec, Marek Niedźwiecki i inni. Jesteśmy rozgłośnią otwartą zawsze i dla wszystkich. Jeśli chcesz przyjść i zobaczyć jak wygląda praca w radiu - zapraszamy. Może zostaniesz na dłużej. ŻAK nadaje na częstotliwości 88,8 MHz codziennie w godzinach od 19 do 23. Nasza siedziba mieści się w III DS przy AL. Politechniki 7. Można nas również znaleźć w internecie na stronie http://www.p.lodz.pl./zak."

Mieszkać gdzieś trzeba

       No właśnie. Po ciężkim dniu spędzonym na zajęciach, działaniu w organizacji studenckiej czy na redagowaniu gazety, chciałoby się odpocząć w domowych pieleszach. Studentom spoza Łodzi pozostają akademiki albo wynajęte pokoje czy mieszkania. Najtańsze są oczywiście akademiki, ale nie każdy ma szansę tam zamieszkać. Podanie o przyznanie miejsca w Domu Studenta złożone w dziekanacie, rozpatrywane jest przez Samorząd Studencki według kilku kryteriów (np. odległość od miejsca zamieszkania, dochody na członka rodziny poniżej 350 zł miesięcznie i ewentualnie działalność społeczna w środowisku akademickim).

akademik

       Najwięcej akademików ulokowanych jest na Lumumbowie oraz na AL. Politechniki.
       W ubiegłym roku akademickim cennik kształtował się następująco:

       Z każdym rokiem rośnie liczba studentów, a miejsc w akademikach nie przybywa (UŁ np. dysponuje 4201 miejscami). Dlatego wielu zamiejscowych studentów musi szukać mieszkania poza osiedlem akademickim. Łódzka prasa zamieszcza zawsze wiele takich ofert (zwłaszcza na początku roku akademickiego). Pośrednictwem mieszkaniowym zajmują się również Samorządy Studenckie.

Gdzie jadają studenci

       Oczywiście najwięcej studentów (zwłaszcza z akademików), żywią się w studenckich stołówkach. I tak np. UŁ dysponuje trzema stołówkami. W ubiegłym roku akademickim całkiem pożywny i smaczny obiad można tam było zjeść za około 3 złote.

       Stołówki UŁ:

       Stołówki PŁ:        Duża popularnością cieszy się "sieć" barów typu Sajgon, Hanoi, Dragon, w których serwowane są oryginalne potrawy kuchni chińskiej i wietnamskiej. Za około 4,5-7 złotych można zjeść ciekawy posiłek, który na długo zaspokoi wasz głód.
       Miłośnikom dobrej pizzy polecamy pizzerie INCENTRO (Piotrkowska 153), SOLO (Piotrkowska 41), QUATRO (Piotrkowska 64). Na śniadanie (np. płatki z mlekiem i owocami), kawę lub sok marchwiowy możecie wpaść do maleńkiej kaffetenii na Sienkiewicza (czynnej już od 7:00 rano!).
       Dobrą kawę wypijecie w "Pożegnaniu z Afryką" (Piotrkowska 88 - w podwórku). Kawiarnia oferuje dziesiątki rodzajów kawy i niesamowicie miłą atmosferę.
       Skoro świeżo upieczony student ma już gdzie mieszkać i zjeść, zapisał się do organizacji studenckiej, może spokojnie zająć się studiowaniem. Przyda mu się na pewno kilka rad ułatwiających poruszanie się w gąszczu uczelnianych obowiązków i formalności.

Dziekanat

       Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że miejscem częstych pielgrzymek studenta jest dziekanat. Warto więc zorientować się w godzinach jego funkcjonowania. Nie łudź się młody studencie, że są to godziny, w których nie masz zajęć. Należy też pamiętać, że panie Zosie, Jadzie i Janeczki mają nad tobą władzę absolutną. Może nie jest tak jak w starym dowcipie:

   Przychodzi baba do lekarza ze studentem w d...
   - Co pani jest ?
   - Dziekanat

       Ale przyda Ci się trochę pokory i cierpliwości. Zresztą w wielu dziekanatach panie są bardzo miłe, uczynne i zawsze uśmiechnięte.

W-F

       Zdarza się, że najbardziej problematycznym przedmiotem na studiach jest wychowanie fizyczne. Uczelnia dba bowiem o Twoją kondycję. Studium Wychowania Fizycznego wymaga od studentów przychodzenia na w-f raz w tygodniu na dwie godziny. Wybór dyscyplin jest dość duży. Możesz grać w koszykówkę, siatkówkę lub piłkę nożną. Jeśli mieszkasz w podejrzanej okolicy, powinieneś pomyśleć nad samoobroną. Gdy nie stać cię na szczególne wyczyny, polecamy tenis stołowy lub gimnastykę korekcyjną (ale tu trzeba uważać; czasem pod tym szyldem zapędza się studentów na siłownię). A może aerobik lub kulturystyka ?
       Nasze ostrzeżenie: uwaga na prowadzących ! Zdarzają się jednostki wyjątkowo trudne, natchnione wizją usportowienia społeczeństwa. Wtedy uzyskanie zaliczenia z w-f może okazać się nie lada wyczynem. Dlatego bezpieczniej jest regularnie uczęszczać na zajęcia z w-f, przynajmniej w I semestrze. Jeśli zdarzy Ci się opuścić więcej niż dwa "spotkania ze sportem", będziesz prawdopodobnie musiał je odrobić.

Lektoraty

       Niejednokrotnie problemów przysparzają lektoraty. Wiadomo - nie każdy urodził się lingwistą. A tu zajęcia z języka obcego ciągną się przez 5 semestrów i kończą się egzaminem (tak jest na UŁ, inaczej to wygląda na PŁ). Jest kilka sposobów na ominięcie tych zajęć. Najprościej mają posiadacze certyfikatów (i to z dobrymi ocenami). Można też w styczniu przystąpić do specjalnego egzaminu, którego zdanie zwalnia z zajęć lektoratowych. Ale egzamin ten nie zawsze jest łatwy. W ubiegłym roku zdały go zaledwie trzy osoby (na cały uniwerek).
       Jeśli ktoś lubi albo musi uczyć się języka obcego ma spory wybór. Uczenia oferuje angielski, niemiecki, francuski, włoski, rosyjski, hiszpański a nawet słowacki. Ale różnie to bywa na różnych wydziałach - czasem istnieją pewne ograniczenia wyboru. Nieraz żąda się kontynuacji nauki języka zdawanego na maturze, na niektórych kierunkach obowiązkowy jest angielski.
       Tak mniej więcej wygląda sprawa z lektoratami na UŁ. Nieco inaczej jest np. na Politechnice Łódzkiej. Dlatego chcąc uzyskać dokładniejsze informacje lub wyjaśnić jakieś kwestie sporne, najlepiej udać się do Studium Języków Obcych na własnej uczelni:

Biblioteka

biblioteka        Jak najszybciej zapisz się do Biblioteki Uniwersytetu Łódzkiego (ul. Matejki) - potrzebny Ci będzie dowód osobisty i indeks (oraz cierpliwość do stania w kolejce). Również ważna (jeśli nie najważniejsza) jest biblioteka własnego wydziału lub kierunku. Okażą się one miejscami, w których często będziesz musiał bywać. Znacznie rzadziej zaś uda Ci się upolować tam jakąś książkę (zwłaszcza w Bibliotece UŁ). Szybko opanujesz skomplikowane czynności związane z wypożyczeniem "woluminów" - np. odszukiwanie katalogu czy wypisywanie rewersów. Pomoże Ci w tym szkolenie biblioteczne organizowane każdego roku przez BUŁ-ę dla studentów pierwszego roku.
       Z bibliotek publicznych najzasobniejsza jest Biblioteka im. Józefa Piłsudskiego (ul. Gdańska 100/102) - przy zapisie trzeba mieć zdjęcie i ok. 2 zł. na identyfikator. Warto zapisać się też do Biblioteki Pedagogicznej przy ul. Wólczańskiej.
       Zainteresowanym polecamy Instytut Europejski (ul. Piotrkowska 262/264) i jego księgozbiór pełen literatury francuskiej i angielskiej na temat Europy zachodniej, problematyki dotyczącej Unii Europejskiej, ale również szeroko rozumianej kultury europejskiej.
       Miłośnicy jęz. angielskiego powinni zapoznać się z propozycją biblioteki British Counsil (plac Wolności 2) - znajdą tu możliwość korzystania z prasy anglojęzycznej, książek, kaset i płyt CD.
       Fascynaci francuskiego mogą zajrzeć do Alliance Francaise (ul. Narutowicza 48), znajdą tam bibliotekę i księgarnię z materiałami do nauki tego języka.

Finanse

       To ważna sprawa. Studenci mają kilka sposobów zdobywania funduszy na korzystanie z uroków życia akademickiego. Warto przede wszystkim zatroszczyć się o stypendium.

Stypendia

Stypendia socjalne wypłacane są w stawkach: Stypendia motywacyjne
       Może być przyznawane studentom najlepszym danego kierunku i roku studiów (25% liczby studentów danego roku i kierunku), którzy w poprzednim roku akademickim uzyskali zaliczenie semestru zimowego.
Przyznawane jest w 3 stawkach: Stypednium socjalne od 120 do 170 zł

Zapomogi - studentowi, który z przyczyn losowych znalazł się przejściowo w trudnej sytuacji materialnej, może być przyznana zapomoga w wysokości 200 zł.
       Wszelkich informacji na temat stypendiów udziela Dział Spraw Wychowawczych i Socjalnych Studentów.

Politechnika Łódzka

       W związku z przejściem Politechniki Łódzkiej na semestralne rozliczanie, przyznawanie stypendium za wyniki w nauce będzie się odbywało wg. następujących zasad: stypendium otrzymasz, jeśli zaliczysz semestr w regulaminowym terminie i uzyskasz wymaganą średnią ocen.

Zapomogi:

Praca

       Może okazać się jednak, że nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, byś otrzymał stypendium. Albo, że Twoje potrzeby finansowe nie mogą być zaspokojone przez Uczelnię i rodziców. Grozi Ci wtedy praca. Pełen etat w trakcie studiów to naprawdę ciężka sprawa. Na niektórych kierunkach wręcz niemożliwe. Lepiej więc pomyśleć o dorywczym zajęciu w elastycznym wymiarze godzin.
       Najpopularniejszą formą zarobkowania studentów są oczywiście korepetycje. Nie każdy jednak odkrywa w sobie talenty pedagogiczne. Pracujących studentów często można spotkać w knajpach - są barmanami, kelnerami lub szatniarzami. Ale trudno ukryć, że jest to praca wiodąca na pokuszenie. Poza tym grozi chronicznym niewyspaniem. Niektórym udaje się podczas studiów pracę związaną z kierunkiem kształcenia i w ten sposób łączyć praktykę z teorią.
       Jak szukać pracy? Sposobów jest wiele:


       Targi Pracy i Dni Kariery są źródłem ofert dla absolwentów i studentów ostatniego roku. Szczegółowych informacji na temat obu imprez dowiesz się z łódzkich mediów i z plakatów na twojej uczelni. Gdy znajdziesz już wymarzone miejsce pracy, prawdopodobnie będziesz musiał wysłać swój życiorys i list motywacyjny. Pamiętaj że to twoja pierwsza wizytówka, od której wiele może zależeć. Zadbaj o jej jakość :

Życiorys (CV)

  1. Nazwisko , imię, data urodzenia, miejsce zamieszkania, telefon, ewentualnie stan cywilny.
  2. Wykształcenie - ukończona uczelnia, wydział, kierunek, dodatkowe kursy, średnia ocen, temat pracy magisterskiej. Napisz gdzie i kiedy uczyłeś się.
    Praca - przebieg dotychczasowej kariery zawodowej w kolejności od pierwszej do ostatniej, odbyte praktyki.
  3. Dodatkowe umiejętności - dobra znajomość języków obcych, obsługa komputera, prawo jazdy.
  4. Cechy charakteru: należy wymienić te, które są niezbędne do wykonywania danej pracy.
  5. Referencje.

List motywacyjny

  1. Określenie przyczyn pisma listu, z jakich źródeł dowiedziałeś się o pracy.
  2. Kwalifikacje i umiejętności, które cię wyróżniają.
  3. Zaznaczenie o jakie stanowisko się ubiegasz i dlaczego. Warto też dodać, czemu chciałbyś pracować w właśnie tej firmie.
  4. Forma kontaktu - adres, telefon, godziny.

       Po tym pierwszym etapie pozostaje Ci czekać na odpowiedź i zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną (tudzież interview). O tym jak przygotować się do takiego spotkania z pracodawcą, możesz dowiedzieć się z setek mądrzejszych lub głupszych poradników, których pełno w każdej księgarni. Najważniejsze jest, byś wierzył niezachwianie w swój nieodparty urok osobisty, absolutną kompetencję i niezbędność Twej osoby dla firmy. Co to dla Ciebie, prawda?

Rozrywka i kultura

       Do najpopularniejszych rozrywek studenckich należy kino. Z reguły odwiedzamy któreś z kin grupy Helios 2000:

       Kinomanom-koneserom polecamy kina studyjne: DKF Sami Swoi (Al. Politechniki) i ŁDK (ul. Traugutta 18). Radzimy zwrócić uwagę na ofertę ŁDK-u w ramach którego funkcjonują 3 sale kinowe: ŁDK Kameralne, ŁDK Studyjne i ŁDK Alternatywne. Możesz tu obejrzeć filmy nowe i stare, często organizowane są przeglądy tematyczne np. film i literatura, czy Studium Historii Filmu, które prezentuje dzieła najwybitniejszych twórców. Zaletą tych kin jest nienadwyrężanie kieszeni widzów - najtańsze bilety (Alternatywne) kosztują 3, 4 złote. Możesz też nabyć opłacalne karnety do Kameralnego.
       Zdarzają się jednak studenci (i wcale nie jest ich mało) lubiący chodzić do teatru. Z naszego małego wywiadu na kulturoznawstwie wynika, ze szczególnym zainteresowaniem cieszy się Teatr im. Jaracza. Ale oczywiście inne łódzkie teatry mogą poszczycić się ciekawymi propozycjami repertuarowymi.
       Sporym zainteresowaniem cieszą się artystyczne dokonania łódzkiej braci studenckiej. I tak PWSFTviT co roku organizuje i uczestniczy w Media School Festiwal (konkurs filmów amatorskich z całej Polski) oraz wystawia sztuki podczas dorocznego festiwalu szkół teatralnych.
       Dość aktywnym ośrodkiem jest Alliance Francaise, który obok kursów językowych, organizuje sporo imprez : wykładów, odczytów, koncertów oraz kilkudniowe Dni Spotkania z Francją.
       Poza tym możecie uczestniczyć w wielu innych imprezach cyklicznych, okazjonalnych - przygotowywanych przez uczelnie, Urząd Miasta, Pałac Poznańskiego, kluby, galerie, stowarzyszenia itd. Pełen przegląd informacji na ten temat zawiera "Kalejdoskop" - Łódzki Informator Kulturalny (redakcja mieści się w budynku ŁDK-u przy ul. Traugutta 18).
       Mimo naszego lokalnego patriotyzmu, nie będziemy oszukiwać. Otóż, jeśli zależy Ci na prawdziwym życiu kulturalnym kraju, będziesz musiał czasem wybrać się do Warszawy lub Krakowa - na szczególnie interesujące wystawy czy koncerty. Ale warto dobrze wykorzystać także to, co proponuje Ci Łódź. Miej uszy i oczy otwarte!

Puby, knajpy itd.

       Knajpologia byłaby może najbardziej obleganym kierunkiem studiów, ale jeszcze nie znalazł się takowy w akademickich informatorach. Dlatego wiedzę w tym temacie musimy zdobywać na własną rękę.
       Na początek dobra rada. Piątkowa "Gazeta Wyborcza" zaopatrzona jest w weekendowy dodatek "Co jest grane". Możesz być pewien że przeczytawszy go będziesz najlepiej poinformowanym człowiekiem w temacie "Knajpa" i w temacie "Impreza". Na osiedlu akademickim (ul. Lumumby i ul. Fibaków) oraz w okolicy Politechniki Łódzkiej znajdziesz wiele klubów studenckich. Do większości z nich wejdziesz za darmo - jeśli posiadasz legitymację studencką. Możesz tu potańczyć, wypić colę lub piwo. I to będzie początek twojej knajpowej edukacji. Z czasem zaczniesz się zapuszczać coraz bardziej w głąb miasta. Ulica Piotrkowska stopniowo odkrywać będzie przed Tobą wszystkie swoje tajemnice.
       A teraz namiary na niektóre knajpy:

I kilka klubów studenckich:

       To oczywiście tylko wycinek z knajpowej mapy Łodzi. Sami odkryjecie niejeden ciekawy lokal. Sami znajdziecie te, które spodobają Wam się najbardziej i spędzicie tam niejedną noc. Bawcie się dobrze!

oprac. Marzena Wiśniak
współpraca Marta Drzewiecka (Puby, knajpy, itd.)

Puls studenta - nr 8: Listopad 1998
[Strona główna numeru] [Strona główna]